Polacy rozwijają gospodarczo kraje - historia

Naczelni architekci Baku w Azerbejdżanie

JÓZEF GOSŁAWSKI, JÓZEF PŁOSZKO, KAZIMIERZ SKÓREWICZ

Na przełomie XIX i XX w. Baku za sprawą naftowego eldorado rozwijało się w tempie wielkich miast amerykańskich i było jednym z najbardziej interesujących miast świata. Fortuny Muchtarowa, Nagijewa czy też Noblów i Rothschildów, rosnące potężnie z dnia na dzień wpływały na rozwój miasta i powstawanie wspaniałych willi i innych budynków, na miarę pragnień ich właścicieli - naftowych baronów.

                      Baku, fot. BK

To właśnie polscy architekci, szalenie utalentowani, pełni fantazji i rozmachu, świetnie orientujący się w najnowszych stylach, trendach i tendencjach architektonicznych,  nowoczesnych materiałach i rozwiązaniach konstrukcyjnych w świecie a jednocześnie szanujący tradycję i historię miasta wnieśli ogromny wkład w rozwój  architektoniczny Baku i ukształtowanie reprezentacyjne oblicza tego miasta. Dzięki ich twórczości architektura Baku do dziś zachowuje swój niepowtarzalny wygląd a stworzone dzieła należą do wielkich osiągnięć architektury Azerbejdżanu. Starówka Baku wpisana jest na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

Józef Gosławski (1865 – 1904)

Po ukończeniu studiów w Petersburgu w roku 1890 rozpoczął pracę w Budowlanym Komitecie Technicznym Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. W następnym roku zamieszkał w Baku, gdzie objął nadzór nad budową Soboru Aleksandra Newskiego i jeszcze podczas budowy soboru objął stanowisko architekta miejskiego Baku. Miasto przeżywało wtedy okres rozwoju, związanego z eksploatacją złóż naftowych. W ciągu niewielu lat (zmarł w wieku 39 lat) zrealizował wiele obiektów, które ukształtowały obraz Baku z początku XX wieku. W roku 2008 Pani Prezydentowa Maria Kaczyńska odsłoniła w Baku tablicę pamiątkową ku czci Józefa Gosławskiego.

Józef Płoszko (1867 – 1931)

Studiował w Akademii Sztuk Pięknych w Petersburgu a następnie w Petersburskim Instytucie Inżynierii Cywilnej. Po ukończeniu studiów rozpoczął pracę w Kijowie. Z inicjatywy Józefa Gosławskiego - architekta miejskiego w Baku, przybył tam, by objąć stanowisko architekta jednej z dzielnic tego miasta. Jako architekt pozostawił w mieście wiele znakomitych śladów swojej działalności, dobrze zachowanych do dnia dzisiejszego.

Kazimierz Skórewicz (1866 - 1950)

Ukończył z wyróżnieniem Petersburski Instytut Inżynierów Cywilnych i w 1895 r. znalazł się w Baku, początkowo jako architekt dzielnicowy, następnie główny architekt Baku. Podobnie jak jego koledzy ze studenckich czasów (Gosławski, Płoszko), oprócz obowiązków służbowych tworzył też prywatnie budynki użyteczności publicznej i domy mieszkalne, gdzie starał się łączyć miejscowe tradycje budowlane z nowoczesnością. Jego liczne i niepowtarzalne realizacje w Baku (gmachy, budynki, biurowce itd.) na trwałe wpisały się w pejzaż miasta. Po I wojnie Skórewicz światowej zaprojektował m.in. nowy gmach Sejmu w Warszawie. Po II wojnie światowej, podjął pracę na Wydziale Architektury Politechniki Warszawskiej.

Źródła: http://www.polonia-baku.org

http://www.baku.msz.gov.pl

http://www.pl.wikipedia.org                                                               Baku, Pałac Muchtarowa, arch. J. Płoszko. fot. BK


Baku - starówka fot. BK

------------------------------------------------------- -- -- --------------------------------------------------------

Ojciec naftowego Eldorado w Baku, polski Nobel

WITOLD ZGLENICKI (6.01.1850 – 6.07.1904)

Geolog, hutnik, nafciarz, filantrop, uczeń Dmitrija Mendelejewa. W sposób szczególny zapisał się w dziejach historii Azerbejdżanu. Urodził się w Starej Wargawie koło Kutna. Uczył się w Gimnazjum w Płocku (w słynnej Małachowiance), studiował na Wydziale Matematyczno-Fizycznym Szkoły Głównej Warszawskiej (obecnie Uniwersytet Warszawski) i w Instytucie Górniczym w Petersburgu. który ukończył z I lokatą a wówczas Instytut ten prezentował najwyższy na świecie – w swojej dziedzinie -poziom nauczania.

Karierę zawodową związał z przemysłem naftowym. Pracował  w Zakładach Górniczych w Suchedniowie oraz Zakładach hutniczych w Mroczkowie, zajmując się eksploatacją i modernizacją wielkich pieców do wytopu żelaza. W kolejnych latach zatrudniony został w Urzędzie Probierczym w Rydze a następnie w Baku. Gdy w 1891 roku Zgielnicki przybył do Baku, w mieście tym ogarniętym „gorączką nafty” własne szyby i rafinerie budowali m.in. bracia Noblowie, Rothschildowie a także Rockeffeller. Powstał tam największy na świecie ośrodek rafineryjny. W 1901 roku Baku miało 1700 szybów i dostarczało 50% światowego wydobycia ropy naftowej. Miasto Baku było jednak nękane epidemiami i chorobami i cierpiało na brak czystej wody. Z tego powodu Zglenicki zainicjował budowę miejskich wodociągów.

Wolny czas i pieniądze inwestował w rozwój swojej pasji – geologii. Opracował i podarował nafciarzom przyrząd do pomiarów prostopadłości wiercenia otworów górniczych, co pozwoliło wyeliminować błędy pomiarów prowadzące do wielu awarii, pożarów, eksplozji i ludzkiej śmierci. Opracowując  metodę wydobycia ropy z dna morskiego, która po dzień dzisiejszy wykorzystywana jest w eksploatacji kaspijskich złóż, stał się światowym pionierem w tej dziedzinie. Dzisiejsze platformy wiertnicze biorą swój początek od Baku i osoby inżyniera Zglenickiego. Wyznaczył podmorskie działki naftowe, określając ich zasobność.oraz złoża wielu innych surowców. Wspierał naukę pomagając Bibliotece Bakińskiego Oddziału Imperatorskiego Rosyjskiego Towarzystwa Technicznego. Kiedy dowiedział się o swojej śmiertelnej chorobie (wówczas nieuleczalnej - cukrzycy) sporządził testament, zapisując m.in. na naukę polską dochody ze swoich pól naftowych. W myśl zapisów testamentu z dochodów fundacji wsparcie miały otrzymać także środowiska naukowe, laboratoria badawcze, miały być fundowane nagrody za wybitne dokonania naukowe oraz wspierane szkoły techniczne i kościół katolicki. Wszystkie te dzieła miała realizować Kasa im. Józefa Mianowskiego w Warszawie. Fundator kategorycznie zakazał sprzedaży majątku lub praw do niego i nakazał korzystać z niego po wsze czasy. Niestety, ze względu na brak specjalistów (w dziedzinie eksploatacji nafty) realizacja testamentu była trudna; wbrew woli Fundatora część działek naftowych została sprzedana a część wydzierżawiona Towarzystwu, należącemu do Rothschildów. Jednak, pomimo iż tylko 20% należnych sum trafiło do Kasy im, Mianowskiego, sumy te były tak duże, że w pewnym momencie przewyższały potrzeby ówczesnej nauki i kultury Polskiej.

Pierwsza wojna światowa, wojna bolszewicka i kolejna II wojna światowa przyniosły wywłaszczenie i  konfiskatę pól naftowych i zniszczyły dzieło Zglenickiego. Kapitał „Polskiego Nobla” przestał istnieć.

Warto wiedzieć, że nigdy nauka polska – wliczając w to fundacje Akademii Krakowskiej przez króla Kazimierza Wielkiego i jej odnowienie przez królową Jadwigę – nie otrzymała tak hojnego zapisu.

Źródło:

http://www.witonia.com.pl/slawne-rody/witold-zglenicki.html 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Witold_Zglenicki

  Zdjęcie BK, pola naftowe, okolice Baku, Azerbejdżan.

------------------------------------------------------- -- -- --------------------------------------------------------

Polski inżynier górnictwa i geolog w Boliwii

JÓZEF  JACKOWSKI (1863-1914)

Absolwent Akademii Górniczej w Berlinie i  szkół wyższych w Belgii.

W 1886 r. zaangażowany przez rząd Boliwii do prowadzenia badań geologicznych w Andach. Od 1889 r. pracował w zarządzie, kierując pracami kopalń w Górach Tasna (bizmut), Chorolqe (srebro, bizmut, cyna ) i Chocaya (srebro). Zjednał

sobie górników, którymi byli w większości miejscowi Indianie, dobrym i sprawiedliwym traktowaniem. Podczas lokalnej epidemii tyfusu z braku lekarza sam doglądał chorych robotników. Założył szkołę górniczą w Potosi. Jako jedyny z Europejczyków w tym regionie nauczył się języka ludu Keczua. Badał ich zwyczaje, tłumaczył indiańskie modlitwy i poezję, której próbki przysyłał do Polski, przełożył także na język keczua modlitwę Ojcze Nasz.

Był prawdopodobnie pierwszym Polakiem, który dotarł do Boliwii i słał stamtąd listy – od 1890  roku publikował Wyjątki z listów z Boliwii w Rocznikach poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk które zawierały jego relacje z Ameryki Południowej.

sobie górników, którymi byli w większości miejscowi Indianie, dobrym i sprawiedliwym traktowaniem. Podczas lokalnej epidemii tyfusu z braku lekarza sam doglądał chorych robotników. Założył szkołę górniczą w Potosi. Jako jedyny z Europejczyków w tym regionie nauczył się języka ludu Keczua. Badał ich zwyczaje, tłumaczył indiańskie modlitwy i poezję, której próbki przysyłał do Polski, przełożył także na język keczua modlitwę Ojcze Nasz.

Był prawdopodobnie pierwszym Polakiem, który dotarł do Boliwii i słał stamtąd listy – od 1890  roku publikował Wyjątki z listów z Boliwii w Rocznikach  poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk które zawierały jego relacje z Ameryki Południowej. 

Źródło: http://pl.wikipedia.org/Józef_Jackowski    Zdjęcie: BK, Laguna Colorada, Potosi, Boliwia                              ----------------------------------------  --  --  --  ------------------------------------------------


Projektant i budowniczy Centralnej Kolei Transandyjskiej w Peru

ERNEST  MALINOWSKI  (1818-1899)

Wybitny polski inżynier drogowy i kolejowy. Po ukończeniu studiów w Paryżu pracował przy budowie kolei Paryż-Hawr, przy budowie dróg we Francji, przy budowie dróg i portu w Algierii a od 1852 r. do śmierci pracował w Peru. Podejmował i realizował wiele projektów budowlanych i drogowych (m.in. w Arequipie) oraz kolejowych (linie kolejowe Pisco-Ica, Chimbote-Huaraz) ale najbardziej znany jest z zaprojektowania i budowy kolei przez Andy, z Limy do La Oroya. Budowę rozpoczęto w 1870 r. Po czterech latach pracy w wyjątkowo trudnych warunkach klimatycznych i terenowych, prowadzono kolej trawersując zboczami gór, budując półki skalne, wykuwając 63 tunele łącznej długości ponad 6000 m i budując wiele mostów. Linia kolejowa wnosiła się na wysokość prawie 5000 m n.p.m., stając się ewenementem ówczesnej techniki. O kolei tej, a szczególnie o znajdujących się na jej trasie mostach i tunelach pisały wszystkie ważniejsze czasopisma techniczne na świecie, zaś Ernest Malinowski zyskał sławę wybitnego inżyniera. Kiedy w 1878 r. nastąpił w Peru krach finansowy i państwo zawiesiło dotacje na budowę kolei, budowa kolei była kontynuowana z prywatnych funduszy amerykańskiego przedsiębiorcy i Ernesta Malinowskiego. Dzięki tym pracom kolej transandyjska wspięła się na wysokość 4817,8 m n.p.m., osiągając w miejscowości zwanej „La Cima”, najwyższy punkt kolejowy świata (do 2005 r.). W tym czasie Malinowski nie pobierał wynagrodzenia za pracę.

W 1866 r. podczas konfliktu zbrojnego z Hiszpanią Ernest Malinowski został powołany na stanowisko głównego inżyniera w porcie Callao koło Limy i przygotował projekt ufortyfikowania portu. W obronie portu zastosował wiele nowatorskich rozwiązań inżynieryjnych. Brał udział w obronie portu W uznaniu zasług otrzymał dyplom, medal oraz honorowe obywatelstwo Peru.

Projektował i budował kolej także w Ekwadorze.

Źródło: http://pl.wikipedia.org/wiki/Ernest_Malinowski      Zdjęcie: BK, trekking w peruwiańskich Andach

                ----------------------------------------  --  --  --  ------------------------------------------------

Pierwszy dyrektor floty parowej na najwyżej położonym, jeziorze żegłownym na świecie - na Jeziorze Titicaca - 

WŁADYSŁAW FOLKIERSKI 
(1841–1904)

Matematyk, znakomity inżynier, uczestnik Powstania    Styczniowego. Współzałożyciel polskiego Towarzystwa Nauk Ścisłych w Paryżu. Na zaproszenie rządu, wyjeżdża w 1873 r. do Peru i podejmuje prace jako inżynier rządowy.  Buduje linie telegraficzne, fortyfikuje porty, rozbudowuje sieć kolejową. Jest pierwszym wieloletnim dyrektorem floty parowej na jeziorze Titicaca. Wykładając przez 9 lat na Uniwersytecie w Limie, unowocześnia nauczanie przedmiotów ścisłych. Po powrocie do Polski pracuje m.in. przy budowie kolei Chabówka-Zakopane

źródło:  http://pl.wikipedia.org/wiki/Władysław_Folkierski        

Zdjęcie: BK, Jezioro Titicaca



                   ----------------------------------------  --  --  --  ------------------------------------------------

Architekt i budowniczy Limy, stolicy Peru -

RYSZARD DE JAXA MAŁACHOWSKI (1887-1972)

W 1933 r. został mianowany głównym architektem Limy. Zaprojektował i wybudował m.in.  katedrę (zdjęcie obok tekstu), Pałac Prezydenta, Pałac Arcybiskupi, Pałac Rady Miejskiej i wiele innych reprezentacyjnych budynków, osiedli i ulic miasta. Projektował również okazałe gmachy w Ekwadorze – mieście portowym Guayaquil i w stolicy Kostaryki San Jose.

Ponad trzydzieści lat kierował wydziałem architektury na Wyższej szkole Inżynieryjno-Górniczej, obecnie Universidad Nacional de Ingenieria w Limie.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Ryszard_de_Jaxa_Małachowski        Zdjęcie: BK, Katedra w Limie
 
                  ----------------------------------------  --  --  --  ------------------------------------------------ 

RUDOLF ZUBER (1858 – 1920) oraz  STANISŁAW  ZUBER  (syn Rudolfa) (1883 – 1947)  –                                                                                                                    wybitni, światowej sławy geolodzy.

Prof. Rudolf Zuber, światowej sławy specjalista i rzeczoznawca w poszukiwaniach ropy naftowej. Prowadził badania na wszystkich (oprócz Australii) kontynentach świata. Odkrył złoża ropy naftowej w Ameryce Południowej (w Wenezueli w zatoce rzeki Orinoko na Trynidadzie itd.), w Azerbejdżanie (w Baku i w Morzu Kaspijskim). W Polsce  prowadził badania w Karpatach, gdzie odkrył złoża ropy naftowej i wód mineralnych. Profesor Zuber jest odkrywcą unikatowych mineralnych wód leczniczych w Krynicy, nazwanych od jego nazwiska „zuberami”. Profesor Zuber był najbardziej uznanym badaczem stratygrafii fliszu Karpat i autorem publikacji pt. Flisz i nafta (1918) stanowiącej jedną z klasycznych prac geologicznych. 

Prof. Stanisław Zuber po studiach we Lwowie i Krakowie, wywieziony w głąb Rosji  w latach 1915–1923, badał wulkany błotne i zajął się badaniem części południowo-wschodniej Morza Kaspijskiego, w Kaukazie Wschodnim, w rejonie Baku nad odkryciem złóż ropy naftowej. Wyniki prac z tego okresu opublikował w ZSRR i po powrocie (w 1923 roku) w Polsce. W
roku 1927 został zaangażowany jako główny geolog włoskiej spółki, badając terenyoddane Włochom jako koncesje górnicze. Wiercenia osiągnęły znakomite rezultaty. Złoża roponośne Kuçovy były ogromne i stały się później „zbiornikami” naftowymi, które zaopatrywały Włochy w paliwo, w czasie II wojnie światowej. Prowadzi także prace badawcze we Włoszech. W swoich pracach badawczych obejmuje nie tylko sprawy geologii lokalnej ale wyjaśnia i daje odpowiedzi na wiele pytań dotyczących geologii regionalnej Bałkanów Zachodnich. Pozostawił po sobie bogaty dorobek naukowy, mający wielkie znaczenie dla światowej nauki geologicznej.

Po 1935 roku Zuber osiedlił się ostatecznie w Albanii i poświęcił się całkowicie geologii Albanii, szczególnie sprawom ropy naftowej, gazu ziemnego, asfaltu naturalnego, minerałów rudonośnych i wody pitnej. Dzięki jego wysiłkom Albania ma dwa miasta przemysłu naftowego: Kuçovę i Patosa. Z ogromnym poświęceniem i wysiłkiem dla Albanii prowadził badania, obserwacje, zorganizował Muzeum Geologiczne.

W roku 1947 r. niesłusznie oskarżony o szpiegostwo na rzecz hitlerowców w czasie wojny przez władze reżimowe Envera Hoxhy, aresztowany i okrutnie torturowany umiera w więzieniu. Dopiero po nastaniu demokracji w Albanii, została dokonana rehabilitacja tego wybitnego geologa, tak mocno zasłużonego w rozwoju Albanii.

Źródło:
http://vivat.agh.edu.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=126:23-25&catid=37:vivat-akademia-numer-1&Itemid=62

Zdjęcie: BK, pomnik prof. Stanisława Zubera w mieście Kucova w Albanii

          ----------------------------------------  --  --  --  ------------------------------------------------

Kawa z mlekiem -   
JERZY FRANCISZEK KULCZYCKI


Jedną z pierwszych w Europie i pierwszą w Wiedniu kawiarnię założył w 1683 r. Jerzy Franciszek Kulczycki. Cztery lata później przeniósł kawiarnię, znaną pod nazwą „Pod Błekitną Butelką” do nowego, większego lokalu przy Schollergasse, obecnie
Stock-im-Eisen-Platz 6.

Kawę, nazywaną też „turecką pszenicą” do karmienia wielbłądów otrzymał po zwycięstwie nad Turkami, pod wodzą Jana III Sobieskiego, w 1683r. za odwagę i zasługi dla zwycięstwa.

W swoim lokalu, aby złagodzić gorzki smak kawy, wprowadził kawę z dodatkiem mleka lub śmietanki i rozpoczął słodzić ja miodem, potem cukrem. Na pamiątkę zwycięstwa nad Turkami miał podawać gościom rogaliki, brane za symbol
i karykaturę tureckiego półksiężyca a sam występując w tureckim stroju.

Scena nadania Kulczyckiemu przywileju założenia kawiarni widnieje na starym sztandarze cechowym wiedeńskich kawiarzy, dla których Kulczycki jest patronem. W 1862r. uczczono pamięć Kulczyckiego nadając jego imię jednej z ulic w Wiedniu. Na rogu Kolschitzkygasse czyli ulicy Kulczyckiego oraz Favoritestrasse znajduje się, ufundowany w 1885 roku, pomnik Kulczyckiego w stroju kawiarza tureckiego.

W 2009 r. Kulczycki znalazł się na znaczku Poczty Polskiej. Oczywiście obowiązkowo wraz z ziarnami kawy.

 

 Żródło:

http://www.wspolnota-polska.org.pl/index3fe9.html?id=kw7_6_13   Stowarzyszenie „Wspólnota Polska”



drukuj« powrót

Sekcja dla członków

Email:

Hasło:



Polska Izba Turystyki