Rozmowa z Fidelus z FidelusPeruTravel Agency

Peru, ze swoją bogatą wielowiekową  historią oraz kulturą fascynuje i zachwyca. Przyciąga rzesze  turystów z całego
świata., w tym wielu Polaków. Jedni zwiedzają z przewodnikiem w ręku inni korzystają z wiedzy biur i przewodników turystycznych. Tak, podróżując po Peru spotkałam Fidelus  – zawsze uśmiechniętą, miłą,  peruwiańską przewodniczkę,  z zaangażowaniem przekazującą wiedzę i różne ciekawostki  historyczne swoim turystom.  Poza tym Fidelus mówiła czasem
po polsku i bacznie słuchała  słówek w języku polskim powtarzając je – całkiem dobrze. Poprosiłam ją  aby trochę opowiedziała o swojej pracy i o sobie.

   Machu Picchu, fot. BK

1. Lus, iloma  językami sie posługujesz ? Dlaczego uczysz sie języka polskiego ? Czy byłaś w Polsce ? www.fidelusperutravel.com

Mówię pięcioma językami: quechua, hiszpanski, angielski, francuski, polski i chciałabym uczyć się kolejnych języków, ponieważ kiedy mówię wieloma językami jest mi łatwiej komunikować się z osobami z zagranicy w ich języku i sprawiać, że czują się jak w domu.

Uczyłam się języka polskiego w Polsce. Byłam tam przez pięć miesięcy. Pierwszy raz wyjechałam z Peru, daleko od mojej rodziny, ale było to niezapomniane doświadczenie dla mnie, ponieważ nie tak wiele ludzi ma szanse poznać inny kraj, inną kulturę. Jestem wdzięczna  Bogu i ludziom, którzy umozliwili mi ten wyjazd.

Kontynuuję praktyczne ćwiczenie języka polskiego, ponieważ lubię języki i myślę też, że wyzwaniem jest nauczyć się tego języka ze względu na dość trudną gramatykę ale trochę wysiłku i wszystko jest mozliwe.

2. Co studiowałaś zanim zostałaś przewodnikiem ?

Na zakończenie szkoły średniej otrzymałam nagrodę “Beca”  za bycie najlepszym uczniem w szkole .  Dzięki tej nagrodzie mogłam zdawać specjalny egzamin  tylko dla najlepszych studentów na Narodowym Uniwersytecie w Cusco. Egzamin zdałam z dobrym wynikiem i mogłam wybrać od zawsze kochaną przeze mnie Turystykę ale wybrałam Historię. Moi rodzice nie rozumieli  dlaczego nie wybrałam zawodu przewodnika turystycznego, jeśli to było moja pasja. Należę do rodziny przewodników  i zawsze towarzyszyłam moim kuzynom na wycieczkach. Wówczas  zrozumiałam, że standardowe objaśnienia dla turystów są niewystarczające by mogli być w pełni usatysfakcjonowani. Potrzeba kontekstu historycznego i kulturowego aby turysta w pełni mógł “poczuć”  bogatą historię i kulturę naszego kraju, z którego jestem bardzo dumna. Jako historyk znam głębię i bogactwo mojego kraju i mogę dzielić się tą wiedzą z ludżmi odwiedzającymi  Peru.

3. Jak rozpoczęłaś pracę jako przewodnik turystyczny ?

Po ukończeniu Historii  zaczęłam  studiować moją wymarzoną Turystykę, mając już dobre podstawy i wiedzę z historii. Turystykę studiowałam w prywatnej szkole, gdzie musiałam płacić za naukę. Wobec tego,  studiowałam w godzinach porannych, w godzinach popołudniowych pracowałam a  wieczorami uczyłam się języków. To nie jest łatwe; praca i nauka jednocześnie ale kiedy chcesz, wszystko jest możliwe, tym bardziej jeśli to jest w tym celu, by spełnić swoje marzenia co w moim przypadku oznaczało “być bardzo  dobrym  przewodnikiem”. W rezultacie jestem zadowolona z moich decyzji, pomimo wysiłku, jaki ponosiłam. Przewodnictwo jest moją pasją i chcę uczyć się kolejnych języków.

4. Praca z turystami może być męcząca – ludzie mogą być zmęczeni, mogą sie źle czuć, być nieprzyjaznymi. Jednak musisz być miła i pełna energii przez wiele godzin. Co sprawia, że tak jest ?. Co jest najbardziej satysfakcjonujące w Twojej pracy  ?

Podczas wycieczki poznaje się nowych ludzi z różnych krajów, kultur, zwyczajów, języków i kiedy jesteś przewodnikiem, trzeba być przygotowanym na wszystko, zwłaszcza być bardzo cierpliwym, ponieważ każdy człowiek jest inny, z różnych stron świata a teraz znajduje się w zupełnie innym kraju. Po prostu, traktuję ludzi tak jak chciałabym by mnie traktowano, kiedy znalazłabym się w ich kraju.

Ludzie czasem pytają; czy ty nigdy nie nudzisz sie odwiedzając te same miejsca? Zawsze mówię, że NIE, ponieważ jeśli wybrałam ten zawód, to chcę go wykonywać jak najlepiej i praca nigdy nie będzie nudna. Czuję, że jestem częścią grupy, w której wszystkie osoby to moi przyjaciele. Każda grupa jest inna i za każdym razem jest tak jakby to była pierwsza wyprawa. Jestem przewodnikiem z całym zaangażowaniem i ferworem pracy, zawsze uśmiechniętym, ponieważ jestem szczęśliwa, pokazując innym bogactwo mojej kultury. Jak mówi mój ojciec; trzeba wybrać zawód, ktory naprawdę chcesz i to sprawi, że będziesz szczęśliwy, bo zawód jest jak kopalnia złota, całe twoje życie będzie wtedy złotem i myślę, że to jest prawda.

Najbardziej satysfakcjonującą częścią mojego zawodu, która sprawia, że czuję się szczęśliwa i daje mi energię do dalszej pracy są podziękowania, słowa uznania dla mnie jako przewodnika i zapewnienia, że moje usługi będą rekomendowane i polecane znajomym. Takie słowa sprawiają, że czuję się szczęśliwa i spełniona zawodowo i jest to najlepsza zapłata, jaką klient może dać.

5. Co możesz zaoferować turystom z Polski ?

Dla wszystkich moich przyjaciół z Polski, którzy chcą odwiedzić Peru i zobaczyć  jeden z cudów świata "Machu Picchu", ja Fidelus Coraza Morveli poprzez moją Agencję Turystyczną  Fidelus Peru Travel: www.fidelusperutravel.com oferuję niezapomniane przeżycia, wielką przygodę, która zawsze będzie się w waszych sercach, samopoczucie  ”jak we własnym domu”, wysokiej jakości usługi turystyczne w kraju o bogatej kulturze, tradycji i ludzi, doświadczony zespół wykwalifikowanych profesjonalistów, utożsamiających się z celami  firmy, w szczególności z preferencjami naszych klientów. 

Chciałbym zakończyć ten wywiad mottem naszej Agencji: "Pozwól nam uczynić twoją podróż przeżyciem nie tylko podróżą”.

Dziekuję za mozliwość rozmowy o mnie jako przewodniczce turystycznej i o mojej pracy.

Z Fidelus Coraza Morveli z Agencji Turystycznej FidelusPeruTravel w Cozco w Peru rozmawiała BK


 



drukuj« powrót

Sekcja dla członków

Email:

Hasło:



Polska Izba Turystyki